Silnik 28 000 obr./min • nadmuch do 650 CFM • 1 akumulatory + ładowarka w zestawie. Jedno urządzenie zamiast trzech: uprzątniesz ogród, taras i podjazd w połowie czasu.
Wszystko, czego potrzebujesz do jesiennych porządków — w jednym urządzeniu

Do 650 CFM i 28 000 obr./min zgarniają liście w kilka sekund, również mokre.

Tryb odkurzacza z rozdrabnianiem — liście trafiają do worka o mniejszej objętości.

Pracuj bez przerw i kontroluj poziom baterii oraz bieg na wyświetlaczu.

Około 2,3 kg i niski poziom hałasu — wygodna nawet przy dłuższej pracy.
Zobacz, co dostajesz w jednym urządzeniu


Zwykła dmuchawa
Ponad 3.000 sztuk sprzedanych w Polsce • Średnia ocena 4,8/5

Mam długi podjazd i dwie brzozy przed domem, jesienią to była masakra. W sobotę rano ogarnąłem wszystko w niecałe pół godziny, wcześniej schodziło mi dwa razy tyle. Nie spodziewałem się, że zasysa i tnie liście — worek wysypywałem tylko raz.

Trzymam ją spokojnie jedną ręką, a przede wszystkim używam bez zatyczek do uszu, czego nie dało się zrobić ze starym sprzętem męża. Sprawdziłam dzień po deszczu, liście przyklejone do kostki, myślałam że nie da rady i zdmuchnęła nawet takie. Sąsiedzi w ogóle nie słyszą, że pracuję.

Miałem starą dmuchawę na kabel i za każdym razem ta sama historia z przedłużaczem na koniec ogrodu. Tutaj zero kabla, wciskasz i jedziesz, a przejście na odkurzanie to kwestia sekund. Odejmuję gwiazdkę tylko dlatego, że pełny worek na początku trochę mnie przeważał, potem się przyzwyczaiłem. Na plus ładowarka od razu w pudełku, nie musiałem nic dokupować.

Używam bardziej na tarasie i podjeździe niż na trawniku, tam kurz i żwir. Na płytkach trzymam najniższy bieg, bo inaczej przesuwa mi doniczki, na trawie daję maksa. Wyświetlacz z poziomem baterii jest super wygodny, wiem ile mi zostało i nie staję w połowie roboty.

Kupiłem rodzicom, tata ma 71 lat i po dziesięciu minutach z grabiami bolały go plecy. Złożyłem mu to w pięć minut, waży trochę ponad dwa kilo i obsługuje ją sam, bez dzwonienia do mnie. Mama z kolei chwali rozdrabnianie, wrzuca liście do kompostu i zajmują połowę miejsca.

Duży ogród, trzy drzewa, w listopadzie zbierałam liście co dwa dni grabiami i workami. Teraz zdmuchuję w jeden róg i od razu zasysam, bez schylania się i bez szufelki. Na jednym naładowaniu robię całe obejście dookoła domu.
Oferta ważna do wyczerpania zapasów
Wypełnij formularz — konsultant oddzwoni, aby potwierdzić szczegóły i termin dostawy. Płacisz kurierowi przy odbiorze.